
Koniec z domysłami przy użyciu pieców do utwardzania
Jeśli kiedykolwiek używałeś pieca do utwardzania elementów elektronicznych, wiesz, o co chodzi. To w istocie rodzaj „gry w gorąco i zimno”. Trzeba spędzić dni na przesuwaniu lamp tu i tam, dostosowywaniu ustawień temperatury i modleniu się, aby nie uszkodzić partii płytek drukowanych z powodu jakiegoś nieprzewidzianego źródła ciepła.
To pracochłonne. I szczerze mówiąc – to strata czasu.
Dlatego zaczęliśmy korzystać z technologii cyfrowych dwóch egzemplarzy urządzenia. Można to uznać za wirtualną przestrzeń, w której można „zniszczyć” coś i naprawić to, zanim w ogóle dotknie się rzeczywistego narzędzia.
Przejście poza fazę „prób i błędów”
Zamiast po prostu patrzeć na 3D-wygląd urządzenia, korzystamy z matematycznego modelu rzeczywistego pieca. Podajemy informacje na temat tego, jak materiały płytek reagują na ciepło oraz ile mocy pobierają lampy – a oprogramowanie pokazuje nam dokładnie, gdzie znajduje się ciepło.
Najlepsze jest to, że algorytmy samodzielnie decydują o umieszczeniu lamp.
Można zapomnieć o standardowej siatce. Oprogramowanie oblicza dokładne kąty i odległości, aby ciepło było równomiernie rozpraszane. Dzięki temu nie ma tych irytujących „stref zimna”, które sprawiają, że kleje pozostają niedouczone lub pasta lutownicza jest nierównomiernie rozłożona. Po prostu to działa.
Wady (bo zawsze one są)
Symulacja jest tak dobrze działająca, jak dane, które jej podajemy.
Jeśli prędkość transportu jest o 10% nieprawidłowa albo błędnie oszacowano masę cieplną płytki, ekran będzie kłamać. Nie można po prostu „ustawić wszystko i zapomnieć”. Nadal trzeba sprawdzić płytkę za pomocą kamery termicznej, aby upewnić się, że wirtualny świat odpowiada temu rzeczywistemu. Gdy już to skalibrujesz, wszystko będzie w porządku.
Jak to wpływa na twoje wyniki finansowe
Gdy przestajesz zgadywać, gdzie umieścić lampy, następuje coś ciekawego: wydajność wzrasta. Ponieważ ciepło jest równomiernie rozpraszane, możesz zwiększyć prędkość transportu bez obaw o jakość produktu. Widzieliśmy, że czas realizacji zleceń zmniejszył się o 15% do 20%.
Ponadto mniej zużywasz energii. Piec przestaje być wąskim gardłem, które opóźnia cały proces, a staje się prostym elementem procedury. A to właśnie tego chcesz w przemyśle produkcyjnym. Najpierw sprawdź to w modelu cyfrowym. Twoja rozsądek ci podziękuje.